(N)oora: Hejka! Niestety to już koniec naszego pobytu na tym blogu i u Lenki, bo Kasia już jutro nas odbiera.
(E)nnika: *zerk*
|
N: Działo się u nas naprawdę wiele, a zwłaszcza u Enniki i Tysi. Nie były ze sobą na żadnej randce, ale...
*nie może dokończyć, bo Ennika jej przerywa*
|
E: Poczekaj! Może teraz ja opowiem trochę o wyjeździe. Przecież ty nie musisz wiecznie wszystkiego robić.
N: *zerk na Ennikę*
|
N: Po prostu byłam pierwsza i wpadłam na pomysł napisania posta!
E: *uderza otwartą łapką w czoło* Proszę Cię, choć raz się przymknij.
|
N: Hmpf. Nie lubię Cię! *obraża się jak to przystało na dalkę*
E: Noora, nie chodziło mi o to. Możemy razem zrobić ogólne podsumowanie wyjazdu.
|
| N: Radź sobie sama! Nie zamierzam Ci pomagać ty nadęty pultysiu! |
| *tup tup tup tup* |
| E: Noora poczekaj! Przecież Lena przygotowała nam herbatkę i smakołyki, nie chcesz ich? |
| E: No cóż, jak widzicie Noora strzeliła prawdziwego focha, a ja zostałam sama z tym koszykiem pełnym smakowitych przysmaków sama. No cóż, więcej dla mnie! |
*Ennika panikuje i wyrzuca z ręki kubek z kawą i rogalika*
E: Ściągaj to, szybciutko!
J: *zabiera liść i wyrzuca go gdzieś na bok*
|
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz