sobota, 7 października 2017

Noora przejmuje bloggera!

Noora: Cześć! Jak już zdążyliście zauważyć, Marysia i Julka dotarły do Kasi, a my, już od wtorku siedzimy już u Leny i jest tutaj bardzo fajnie! Mają wiele zabawek, a ja dostałam nawet swój tymczasowy pokoik!

N:Pokazuje wam, jakie prześliczne zwierzątka, które Lena przyczepiła tutaj na ścianie! Są przesłodkie!

N: Lena jest dla nas bardzo miła, cały czas nas czesze, ubiera nam prześliczne ciuszki, mówi, że jesteśmy słodkie i stara się robić zdjęcia. Pogoda w Łodzi nie jest piękna, wręcz przeciwnie. Jest obrzydliwie, zimno i pada, a sesje możemy mieć robione tylko w domu, mimo tego uważam, że Lena sprosta naszym wymaganiom! 

N: Poznałam dwie, nowe koleżanki i w końcu spotkałam się ze swoim braciszkiem, za którym tak baaaardzo tęskniłam. Oprócz tego zauważyłam, że Lena, Eni i Tysia coś kombinują. Na razie nie chcą powiedzieć mi co, ale boję się, że będzie to coś strasznego.

N: Jeśli chodzi o cały ten pokoik, najbardziej uwielbiam ten dywanik, to wygodne i bardzo mięciuuutkie łóżeczko oraz te prześliczne zwierzątka na ścianie! Tutaj, gdzie właśnie siedzę, często bawię się zabawkami z dziewczynami. Ostatnio Tysia przyniosła ŚWIEŻAKI z pokoju Marysi, ale odniosła je, gdy skończyłyśmy się bawić, bo przypomniała sobie, że Marysia stanowczo zabroniła wchodzić do swojego pokoiku, Ups..

N: Fajnie tak czasem wyrwać się z domku i przyjechać do kogoś na lalkowe wakacje. Bardzo mi się tutaj podoba i mam nadzieję, że jeszcze tutaj przyjadę! Rae, Rou i Tysia są dla mnie bardzo miłe i już traktuje je jak siostrzyczki! Nie podoba mi się tylko jedno, ale pominę ten drobny szczegół.

N: Jest już późno, więc zaraz będę musiała uciekać do łóżeczka. Lenka obiecała, że przeczyta nam "Małego Księcia" na dobranoc, a ja już nie mogę się doczekać! Składa nam wiele obietnic, które cały czas dotrzymuje. Obiecała nam również, że zrobi nam kolejną sesję w domku, o ile światło nie nawali i nie będzie musiała zapalać lamp oraz używać jakiegoś "lajf hacka" przy aparacie. Podobno ma jutro zrobić sesję "Etyki", w ogóle nie mam pojęcia co to jest, ale to się jeszcze okaże! Na razie zauważyłam, że nie może oprzeć się mojemu urokowi osobistemu i cały czas zabiera mnie do sesji! Teraz jestem tutaj nielegalnie, bo wkradłam się na laptop Leny, a pisanie na tak dużej klawiaturze już naprawdę mnie zmęczyło. Całuję was i ściskam mocno! Kasiuu, mam nadzieję, że to czytasz! Tęsknie!

Ja: * słyszy stukanie w przyciski na klawiaturze i ciche szeptanie Noory. Zauważa bąbla przy laptopie z odpalonym bloggerem * Ej! Co ty tutaj robisz? Nie powinnaś już spać Bąbelku?
N : Chwilkę, chwilkę! * publikuje posta bez kolejnych poprawek *
Ja : Oj maluchu. Chodź, położę Cię do łóżeczka i przeczytam wam tego "Małego Księcia".  * uśmiecha się szeroko, widząc jej słodkość i to, jak próbuje wdrapać się na drugie piętro w domku dla lalek. Po krótkiej chwili, układa ją wygodnie w łóżeczku i nakrywa kołderką .*
N: * układa się wygodnie w łóżeczku i słucha Leny. Po krótkim czasie, zasypia*

3 komentarze:

  1. BOŻE JAKIE TO JEST SŁODKIE I CUDOWNE.
    JA WIEM CO LENA I ENI I TYSIA KOMBINUJĄ >:D

    OdpowiedzUsuń

Kto to taki?

Cześć, hej, dobry wieczór, dzień, czy cokolwiek innego. Jak mija wam dzionek? U mnie jest całkiem dobrze, choć bywało lepiej. Przychodzę ...

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia