piątek, 20 października 2017

Do zobaczenia!

(N)oora: Hejka! Niestety to już koniec naszego pobytu na tym blogu i u Lenki, bo Kasia już jutro nas odbiera. 
(E)nnika: *zerk*

N: Działo się u nas naprawdę wiele, a zwłaszcza u Enniki i Tysi. Nie były ze sobą na żadnej randce, ale...
*nie może dokończyć, bo Ennika jej przerywa*


E: Poczekaj! Może teraz ja opowiem trochę o wyjeździe. Przecież ty nie musisz wiecznie wszystkiego robić.
N: *zerk na Ennikę*

E: Nie zrozum mnie źle, ale również chciałabym podzielić się swoimi wrażeniami z wyjadzu do Leny. Ty mogłaś mówić o tym przez calutki swój post, który sama napisałaś, a ja dopiero teraz mogę cokolwiek powiedzieć, bo nie dałaś mi dostępu do jej laptopa! 

N: Po prostu byłam pierwsza i wpadłam na pomysł napisania posta!
E: *uderza otwartą łapką w czoło* Proszę Cię, choć raz się przymknij.

N: Hmpf. Nie lubię Cię! *obraża się jak to przystało na dalkę*
E: Noora, nie chodziło mi o to. Możemy razem zrobić ogólne podsumowanie wyjazdu.

N: Radź sobie sama! Nie zamierzam Ci pomagać ty nadęty pultysiu!

*tup tup tup tup*

E: Noora poczekaj! Przecież Lena przygotowała nam herbatkę i smakołyki, nie chcesz ich?

E: No cóż, jak widzicie Noora strzeliła prawdziwego focha, a ja zostałam sama z tym koszykiem pełnym smakowitych przysmaków sama. No cóż, więcej dla mnie!

E: Zacznijmy od tego, że chajtnęłam się z Tyśką i spędziłyśmy razem aż siedemnaście dni! Choć czasem kłóciłyśmy się o zabawki czy o to, która śpi od ściany, to zawsze było super. Jeśli chodzi o Tysię.. Przefarbowała swoje krótkie włosy i jakoś magicznie jej urosły i wyszło na to, że są dwa razy dłuższe niż poprzednio. Wygląda naprawdę uroooooczo! 

E: Powinnam wyrazić swoją opinię na temat każdego najmniejszego szczegółu.. Lena jest bardzo miła, choć na taką nie wygląda. Robiła nam zdjęcia, bawiła się z nami, przebierała, czesała, czytała świetne bajki i pozwalała nam grać na komputerze.. Ale Ciiii! Nie mówcie o niczym Kasi!
Chcę się też poskarżyć, bo raz nakrzyczała na mnie i na Tyśkę. Razem z Tysią bawiłyśmy się w fryzjerki, bo gdy Rae spała, zrobiłyśmy jej metamorfozę. Ma teraz brązowe, krótkie włosy. Na początku zarówno duża jak i Rae były wściekłe, ale później już im przeszło, bo uznały, że wygląda fajnie!

*liść z drzewa spada jej na głowę, czego na początku nie zauważa*
E: Na pewno chcę przyjechać tutaj niebawem, ewentualnie porwę Tyśkę do siebie, bo nie wytrzymam tak długiego rozstania z moją dziewczyną!
(J)a: Coś masz na głowie.. *chichocze*

*Ennika panikuje i wyrzuca z ręki kubek z kawą i rogalika*
E: Ściągaj to, szybciutko!
J: *zabiera liść i wyrzuca go gdzieś na bok*

E: Dziękuje bardzo. W sumie jedyną rzeczą, którą mogę powiedzieć teraz na koniec jest to, że było super. Nie nudziłam się ani chwili, a pokój Marysi został opanowany w 100%. Nie wiem co więcej powinnam mówić dlatego już się pożegnam. Do następnego razu!

sobota, 14 października 2017

Jesień

Hejka!
Przychodzę do was z kolejnym postem ze sporą ilością zdjęć. Tym razem na zdjęcia zabrałam Noorę, Ennikę, Pultysię, Marco i Rae.
Bąble Kasi są już u mnie 10 dni, a niedługo wrócą już do swojej lalkowej mamy.
Nie potrafię nic dzisiaj napisać, więc po prostu wrzucę zdjęcia.
Zapraszam <3

Na początek trzy fotki Marco, którego miałam sprzedawać. Ma swój urok, a gdy zmienię mu wig, jestem pewna, że zakocham się na nowo!


Teraz moja ulubiona lalka - Noora <3 



Ennika! <3 



Rae 



Tysia


Etyka



Dziękuje za obejrzenie zdjęć.
Do napisania!


sobota, 7 października 2017

Noora przejmuje bloggera!

Noora: Cześć! Jak już zdążyliście zauważyć, Marysia i Julka dotarły do Kasi, a my, już od wtorku siedzimy już u Leny i jest tutaj bardzo fajnie! Mają wiele zabawek, a ja dostałam nawet swój tymczasowy pokoik!

N:Pokazuje wam, jakie prześliczne zwierzątka, które Lena przyczepiła tutaj na ścianie! Są przesłodkie!

N: Lena jest dla nas bardzo miła, cały czas nas czesze, ubiera nam prześliczne ciuszki, mówi, że jesteśmy słodkie i stara się robić zdjęcia. Pogoda w Łodzi nie jest piękna, wręcz przeciwnie. Jest obrzydliwie, zimno i pada, a sesje możemy mieć robione tylko w domu, mimo tego uważam, że Lena sprosta naszym wymaganiom! 

N: Poznałam dwie, nowe koleżanki i w końcu spotkałam się ze swoim braciszkiem, za którym tak baaaardzo tęskniłam. Oprócz tego zauważyłam, że Lena, Eni i Tysia coś kombinują. Na razie nie chcą powiedzieć mi co, ale boję się, że będzie to coś strasznego.

N: Jeśli chodzi o cały ten pokoik, najbardziej uwielbiam ten dywanik, to wygodne i bardzo mięciuuutkie łóżeczko oraz te prześliczne zwierzątka na ścianie! Tutaj, gdzie właśnie siedzę, często bawię się zabawkami z dziewczynami. Ostatnio Tysia przyniosła ŚWIEŻAKI z pokoju Marysi, ale odniosła je, gdy skończyłyśmy się bawić, bo przypomniała sobie, że Marysia stanowczo zabroniła wchodzić do swojego pokoiku, Ups..

N: Fajnie tak czasem wyrwać się z domku i przyjechać do kogoś na lalkowe wakacje. Bardzo mi się tutaj podoba i mam nadzieję, że jeszcze tutaj przyjadę! Rae, Rou i Tysia są dla mnie bardzo miłe i już traktuje je jak siostrzyczki! Nie podoba mi się tylko jedno, ale pominę ten drobny szczegół.

N: Jest już późno, więc zaraz będę musiała uciekać do łóżeczka. Lenka obiecała, że przeczyta nam "Małego Księcia" na dobranoc, a ja już nie mogę się doczekać! Składa nam wiele obietnic, które cały czas dotrzymuje. Obiecała nam również, że zrobi nam kolejną sesję w domku, o ile światło nie nawali i nie będzie musiała zapalać lamp oraz używać jakiegoś "lajf hacka" przy aparacie. Podobno ma jutro zrobić sesję "Etyki", w ogóle nie mam pojęcia co to jest, ale to się jeszcze okaże! Na razie zauważyłam, że nie może oprzeć się mojemu urokowi osobistemu i cały czas zabiera mnie do sesji! Teraz jestem tutaj nielegalnie, bo wkradłam się na laptop Leny, a pisanie na tak dużej klawiaturze już naprawdę mnie zmęczyło. Całuję was i ściskam mocno! Kasiuu, mam nadzieję, że to czytasz! Tęsknie!

Ja: * słyszy stukanie w przyciski na klawiaturze i ciche szeptanie Noory. Zauważa bąbla przy laptopie z odpalonym bloggerem * Ej! Co ty tutaj robisz? Nie powinnaś już spać Bąbelku?
N : Chwilkę, chwilkę! * publikuje posta bez kolejnych poprawek *
Ja : Oj maluchu. Chodź, położę Cię do łóżeczka i przeczytam wam tego "Małego Księcia".  * uśmiecha się szeroko, widząc jej słodkość i to, jak próbuje wdrapać się na drugie piętro w domku dla lalek. Po krótkiej chwili, układa ją wygodnie w łóżeczku i nakrywa kołderką .*
N: * układa się wygodnie w łóżeczku i słucha Leny. Po krótkim czasie, zasypia*

sobota, 30 września 2017

Kim jesteś Julko?


Cześć! W tym poście w końcu planuję przedstawić wam moją Małą Julkę. Jest u mnie od 18 września. Udało mi się spełnić kolejne, bo już trzecie, marzenie z wishlisty! 
Ostatni post na tym blogu pojawił się szesnaście dni temu. Przerwa nie za długa, nie za krótka, ale mam teraz tyle nauki, że nie mam czasu nawet usiąść do lalek.
Jak już mogliście zobaczyć na blogu u Minowego Rzułwika, planujemy urządzić sobie małe lalkowe wakacje. Do mnie przyjedzie Noora wraz z Eni, a do Kasi pojedzie Marysia i.... Druga lalka, którą zobaczycie dopiero u niej na blogu :P
Bez zbędnego przedłużania i niepotrzebnego rozpisywania, zapraszam na parę zdjęć z unboxingu oraz garstkę zdjęć z lasu i parku!





















A na koniec, cudowne zdjęcie Tyśki wraz z Julką! Wyglądają razem tak uroczo, jak dwie słodziutkie siostrzyczki! :D 

Bardzo dziękuje wam za przeczytanie tego posta i obejrzenie zdjęć! :D
Do napisania!

Kto to taki?

Cześć, hej, dobry wieczór, dzień, czy cokolwiek innego. Jak mija wam dzionek? U mnie jest całkiem dobrze, choć bywało lepiej. Przychodzę ...

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia